|
Strona główna
|
KOCHANY PANIE PREZYDENCIE
W ogromie kompleksowego dzieła, jakim jest przebudowa skompromitowanej i skurwionej III RP w jaśniejącą już na horyzoncie, przeczystą zawsze dziewicę IV RP, pozwolę sobie zwrócić uwagę na jeszcze jedną inicjatywę, która pozwoli uczynić naszą ludową ojczyznę bardzo bliską ideału. Każdy pełnej krwi obywatel Naszej Ojczyzny Polski chce, by Polskie wieżowce były najwyższe i najbardziej pionowe na świecie, Polskie jezdnie, po których już niedługo będą śmigały Wozy Ludowe (WL) najrówniejsze, a pod nimi w Polskich rurach płynęła przeczysta Polska woda i gaz z Polskich złóż. Niestety, wysiłek całego Narodu jest częstokroć niweczony przez niewielkie, ale za to ciężarne w skutki zaniedbanie.
Zmęczeni całodzienną pracą na Chwałę Ojczyzny, spoceni, o mięśniach wypełnionych kwasem mlekowym, spieszą budowniczowie Wielkiej Polski do sklepów po Polskie bułki i kiełbasę. Niestety, w efekcie karygodnej pogoni za zyskiem, w sklepach na pokuszenie robotników wodzą butelki alkoholu, a szczególnie piwa, które dodatkowo z wściekłością hitlerowsko-gebelsowskiej propagandy reklamowane jest w mediach należących do łże-elit i plugawego zachodniego kapitału. Niestety, wyczerpani walką na froncie ideologicznym i robociarskim, budowniczowie naszej Ojczyzny ulegają niskim pobudkom (by się najebać) i sięgają po złowrogi napój nie tylko po fajrancie, ale – o zgrozo! – wlewają go w siebie w przerwie na papierosa zaraz za progiem sklepu!
Efekty są złowróżbne i złowrogie. W naszej Ojczyźnie, mimo najszczerszych chęci i błogosławieństw Episkopatu, powstają budynki nie trzymające pionu, chwiejące się jak pijanica wracający do domu we wtorek nad ranem. Sfuszerowana zaprawa nie klei wybrakowanych cegieł, a narzędzia służące do otwierania flaszek z alkoholem szybciej się zużywają. Piwo ma także negatywny wpływ na architektów, ich asystentów i operatorów maszyn budowlanych. Pod wpływem trującego jadu nie raz ołówek pociągnie linię dalej niż wynika to z Boskich praw fizyki, a ramię koparki przebije rurę z gazem. Niestety, potem okazuje się, że kwadraty są prostokątne, a tramwaje wypadają z torowisk. A wszystko to – z powodu chęci zarobku spekulanckiego i szemranego kapitału z unii euopejskiej.
Nie możemy pozwolić, w ten sposób niweczone były wysiłki całego narodu i wzniosłe myśli naszych Mądrych Przywódców. Musimy walczyć z wypaczeniami materiałów budowlanych tak, by IV RP, która cały czas powstaje, była prostsza od swojej przeżartej układami poprzedniczki. W związku z tym ja, oraz moja Komórka Partyjna wnioskujemy do Pana Prezydenta o wydanie dekretu nakładającego na wszelkie napoje alkoholowe specjalnego Podatku Budowlanego w wysokości 1000% ceny i zakazanie sprzedaży tychże osobom odzianym w kombinezony robotnicze lub śmierdzącym potem. Po wtóre, domagamy się solennie przekazania zarządu nad sklepami spożywczymi Strukturom Partyjnym tak, by ich działalność kontrolowali Ci, którzy wiedzą, co jest dobre dla Narodu. Nie możemy pozwolić na to, by zmęczeni znojem pracy robotnicy byli co dzień wystawiani na próbę!
Niech żyje Polska!!! Sto lat!!!
ykim 2006-10-27 11:36:42
skomentuj (0)
|
|